Psie charaktery i historie pełne bliskości.

Jacek i Wafel

Jestem Jacek.

Fotografuję psy - w lesie, w parku, w górach, w mieście.

Zanim zająłem się psami, przez dekadę fotografowałem śluby, sesje rodzinne, współpracowałem z Operą Krakowską i restauracjami (m.in. Steampunk Wodna Wieża w Pszczynie). Potem zachciało mi się zmian - odłożyłem aparat na półkę i ruszyłem w świat IT. Radość z fotografowania wróciła wraz z pojawieniem się w naszym domu małego Wafelka.

Wafel zmienił trochę więcej niż tylko mój plan dnia. Schudłem 7 kg, poznałem świetnych ludzi i zacząłem patrzeć na psy zupełnie inaczej. Dziś widzę w nich nie tylko wiernych towarzyszy, ale też niezwykłe osobowości – każdą wartą opowiedzenia historię. Szkolimy się, trenujemy, jeździmy razem na wystawy – Wafelek zbiera medale, a ja kolejne powody, żeby nie odkładać aparatu.

Kynologia wciągnęła mnie tak samo jak fotografia. I gdzieś w tym miejscu - między wystawowym ringiem a leśną ścieżką - powstało HeyBuddy.

Fotografuję psy.
I ludzi którzy je kochają.

Uwielbiam czyste portrety - pies, dobre światło, właściwy moment. Ale najbardziej zależy mi na czymś innym. Na tym co dzieje się między psem a jego człowiekiem.

Na spojrzeniu które mówi więcej niż jakiekolwiek pozowanie. Na tym że ktoś się śmieje bo pies właśnie zrobił coś głupiego. Na ciszy gdy siedzą obok siebie i po prostu są.

Takie zdjęcia mają największą wartość. I po takie zdjęcia warto tu przyjść.

Pracuję w plenerze - las, park, łąka, miasto, góry. Tylko naturalne światło, najczęściej popołudniami.

Fotografuję głównie na Śląsku i w Małopolsce – od Katowic, Pszczyny i Bielska-Białej po Beskidy i Pustynię Błędowską. Nie przywiązuję się do spektakularnych miejsc. Równie dobrze możemy spotkać się w Waszym domu albo ogrodzie. Najlepsze zdjęcia powstają tam, gdzie Twój pies czuje się swobodnie.